Co wydarzyło się pod Zieloną Górą, czyli “Sfora” Przemysława Piotrowskiego

Od zawsze lubiłam czytać książki z gatunku kryminału czy thrillera, ponieważ są to pozycje, w którym po prostu najlepiej się odnajduję. Lubię wyszukiwać sobie co raz to nowszych autorów tego typu książek i poznawać ich twórczość. W ostatnim czasie wpadły mi w oko książki Przemysława Piotrowskiego i muszę przyznać, że całkowicie przepadłam. Zaczęłam czytać cykl o Igorze Brudnym i właśnie kilka dni temu skończyłam drugi tom tej serii, czyli Sfora od TaniaKsiazka. Pierwsze co mogę z siebie wykrztusić po przeczytaniu ostatniej strony, to pytanie: “Panie Przemku, kiedy kolejny tom?”. Oj, dawno nic nie podobało mi się tak bardzo i tak mocno mnie nie wciągnęło. Książka jest po prostu mocna.

 Czy wilkołaki istnieją?

Można powiedzieć, że głównym bohaterem książki jest specjalna grupa dochodzeniowo – śledcza, w skład której wchodzą trzy osoby: Romuald Czarnecki, Igor Brudny oraz Julia Zawadzka. Grupa znów musi zacząć działać, gdyż w lesie niedaleko Zielonej Góry została odnaleziona ręka, a ślady zębów, jakie się na niej znajdują, wskazują na zaskakujący fakt. Tak, ta ręka mogła zostać odgryziona przez człowieka. Szok, a to jeszcze nie koniec. Zostają także odnalezione zmasakrowane zwłoki zakonnicy, a po mieście roznosi się plotka o grasującym wilkołaku. Ale czy to aby tylko plotka? Czy uda się rozwikłać tę zagadkę? Czy przeszłość Igora Brudnego ma z tym coś wspólnego? Kto jest mordercą? Nie chcę zdradzać dalszych szczegółów dotyczących fabuły książki, dlatego zachęcam każdego do sięgnięcia po nią i wyrobienia sobie własnej opinii.

Kryminał czy horror?

Sfora” to naprawdę mocna książka. To nie jest zwykły kryminał, momentami podchodzi to bardziej pod horror. Jeśli jesteś osobami wrażliwymi, to może lepiej wstrzymać się z sięganiem po tę powieść. Mnie nie jest łatwo przestraszyć, nie należę do osób strachliwych, ale i mnie podczas czytania przechodziły dreszcze. Fabuła książki jest logiczna i spójna, a do tego historia w niej opisana jest naprawdę ciekawa i wciągająca. Język, w jakim opisana jest powieść, jest zrozumiały, ale często także bardzo dosłowny i brutalny. Bohaterowie wykreowani są naprawdę dokładnie, z dbałością o każdy szczegół. Są to barwne postaci, pełne emocji, z którymi czytelnik z pewnością się zżyje. Akcja powieści od początku nabiera tempa, czytelnik może czuć się niemal tak jak rollercoasterze. “Sfora” to książka, która wywołuje wiele emocji, zarówno tych dobrych, jak i tych złych. To naprawdę dobra książka, którą warto przeczytać. Zapewniam, że nie będziecie się nudzić, a wręcz przeciwnie, będziecie błagać o więcej.

Kawa zdjęcie jcomp - pl.freepik.com